Broni?ce z?ota Polki pewnie wygra?y z Hiszpankami 3:0 w swoim pierwszym pojedynku podczas mistrzostw Europy.
Fachowcy s? przekonani, ?e nasze Z?otka znowu powalcz? o medal
Hiszpanki z pewno?ci? nie sprawi? takiej sensacji jak siatkarze z tego kraju, którzy w ostatni? niedziel? wygrali w Moskwie fina? mistrzostw Europy z Rosj? i pierwszy raz wywalczyli z?oto. Po meczu z Polsk? zawodniczki z Pó?wyspu Iberyjskiego maj? na koncie dwie pora?ki i raczej nie b?d? liczy?y si? w walce o czo?owe lokaty.
Inaczej jest w przypadku Polek. Andrzej Niemczyk, który by? trenerem kadry podczas z?otych mistrzostw Europy w Turcji i Chorwacji, nie ma w?tpliwo?ci: – Jestem pewny, ?e nasz zespó? b?dzie w pó?finale. Wygl?da na to, ?e drugim zespo?em w naszej grupie b?d? Czeszki.
Wszystkie trzy sety by?y wczoraj bardzo podobne. W ?adnym przewaga podopiecznych Marco Bonitty nie by?a przygniataj?ca, ale te? trudno by?o oprze? si? wra?eniu, ?e nasze siatkarki kontroluj? przebieg gry. – Nikogo nie lekcewa?y?y?my, cho? zdawa?y?my sobie spraw?, ?e Hiszpanki s? od nas ni?ej notowane. Pokaza?y dobr? gr?, ale wynik ani na moment nie by? zagro?ony – podsumowa?a Dorota ?wieniewicz.
Troch? nerwów by?o w ko?cówce drugiej partii, gdy z bezpiecznej przewagi (24:19) zrobi?o si? 24:22 i nasze reprezentantki nie potrafi?y wykorzysta? trzech pi?ek setowych. Czwarta jednak przynios?a upragniony punkt, bo rywalka zaserwowa?a w siatk?. – Niewa?ny jest styl – liczy si? wynik – tak powiedzia?y?my sobie po ostatnim zdobytym punkcie. To spotkanie by?o dla nas szalenie wa?ne, bo od niego zaczynamy turniej. Z nami zawsze jest tak, ?e jak wyjdzie nam inauguracyjny pojedynek, to potem gramy du?o lepiej. Dlatego przede wszystkim trzeba by?o wygra? – oceni?a ?wieniewicz. O tym jak zgubny w skutkach mo?e by? s?aby start w takim turnieju, przekonali si? niedawno nasi siatkarze, którzy po pora?ce z Belgi? nie mogli si? potem odnale?? do ko?ca w moskiewskiej rywalizacji. Polki ich b??du z pewno?ci? nie pope?ni?.
W ko?cówce trzeciego seta na parkiecie pojawi?a si? Ma?gorzata Glinka. Tylko raz dotkn??a pi?ki (próbowa?a mija? blok, ale rywalki zdo?a?y podbi? pi?k?), ale wida?, ?e trener Bonitta liczy na ni? w kolejnych pojedynkach.
Dzi? nasze siatkarki zmierz? si? z Czeszkami i to rzeczywi?cie mo?e by? pojedynek o pierwsze miejsce w grupie. Poza tym zwyci?stwa s? istotne w drugiej fazie grupowej, gdzie zalicza si? wyniki z dru?ynami tej samej grupy.