Nowa premiera Wroc?awskiego Teatru Pantomimy dla dzieci i doros?ych
Smak ko?liny ***
Nigdy nie widzia?em, jak si? kózk? przypieka. W spektaklu „Niewiarygodne przygody M. Kozio?kiewicza” scena z ko?lin? wypad?a. Wypad?a nie tylko ta scena. Zanim zaczn? produkowa? zdania od s?ów „szkoda, ?e..”, chcia?em zwróci? uwag? wszystkim dolno?l?skim cenzorom na pojawiaj?c? si? dwukrotnie kaczk?. I ju? mo?emy zaczyna?.
Szkoda, ?e re?yserski duet – Wies?aw Hejno i Aleksander Sobiszewski – wystrzyg? scenariusz 28. premiery Wroc?awskiego Teatru Pantomimy niemal równiutko do 60 minut. Wstaj?c z krzese?ka, mia?em niedosyt i ?al, ?e si? sko?czy?o, na co dzieciaki wokó? mnie reagowa?y zdziwieniem: „To ju? koniec?”. I s?usznie. Na koniec to nie wygl?da?o, bo nie by?o ani pointy, ani mora?u. Odnalezienie dziewczyny przez Kozio?kiewicza niczego nie zamyka?o, a raczej otwiera?o jaki? w?tek. To wina wcze?niej roz?o?onych akcentów dramaturgicznych.
Spektakl adresowany do dzieci od lat 5 do 105 pysznie dzieli widowni?. Dzieci reaguj? i ?miej? si? w zupe?nie innych momentach, cho? s? te? wspólne manifestacje rado?ci, jak podczas parodii „Szansy na sukces” z okrojon? rol? maski Wojciecha Manna.
Jest tu wiele scen zabawnych, przywo?uj?cych najró?niejsze schematy wyobra?e? o nas samych i innych nacjach. Tylko scena picia w?grzyna zaprzecza polskiej go?cinno?ci. Obcy, ale go?? – Kozio?kiewicz – nie dostaje wina. To si? wydaje niemo?liwe. Zabawna jest scena z kosmitami i ich pieskiem, ale w?a?ciwie powinienem zacz?? od otwieraj?cej spektakl lekcji gimnastyki z panem od wf-u z lekkim brzuszkiem.
Niewiele jest w przedstawieniu miejsca na indywidualne popisy mimów, a szkoda. Mniejsze ni? ma?e szanse mieli po kolei: Katarzyna Sobiszewska jako Blondynka, Krzysztof Roszko jako Krakowiak, ?ukasz Jurkowski jako B?bniarz. Niewiele te? sztuki mimicznej pokaza? nam Mariusz Sikorski jako M. Kozio?kiewicz, a on mia? teoretycznie najwi?ksze mo?liwo?ci. To, co robi, jest perfekcyjne, ale zabrak?o mi szale?stwa w przekraczaniu granic.
I jeszcze jedno. Kozie mi?so jest bardzo delikatne i na ro?nie te? trzeba si? z nim obchodzi? bardzo subtelnie. Zapisa?em to, bo zacz?? si? sezon grillowania.